Sekcja Wigierska

Sekcja Wigierska zajmuje się pracą z dziećmi i młodzieżą. Organizujemy przede wszystkim coroczne obozy wędrowno-kajakarskie nad jezioro Wigry oraz spotkania w ciągu roku.

Na nasze obozy zapraszamy wszystkich chętnych uczestników w wieku od 8 do 18 lat z różnych środowisk i miejsc (nie tylko spoza Warszawy, ale i spoza Polski - jeśli znajdą się chętni).

Nasze obozy zaczynają się na ogół na początku wakacji i trwają trzy (lub wyjątkowo dwa) tygodnie. Obóz ma charakter wędrowny: przez większość czasu bierzemy udział w pieszych wyprawach lub spływach kajakowych. Do głównego obozowiska w Cimochowiźnie wracamy na czas weekendów, żeby odpocząć, podzielić się wrażeniami z wycieczek, przeprać brudne rzeczy, wziąć udział w Mszy Świętej na terenie obozu.
Podczas pobytu w Cimochowiźnie kadra organizuje różne biegi nocne, duże gry terenowe, gry zespołowe i zabawy. Razem zbieramy się przy ognisku, śpiewamy i gramy na gitarach. Oczywiście życie obozowe obraca się także wokół różnych prac porządkowych, jak: zbieranie drewna na ognisko, okopywanie namiotów, konserwacja sprzętu i urządzeń obozowych, sprzątanie, drobne naprawy czy wachta (która przygotowuje posiłki).

Obozy Sekcji Wigierskiej mają charakter formacyjny, co oznacza, że codziennie znajdujemy czas na wspólną modlitwę poranną, wieczorną i przed posiłkami oraz uczestnictwo w niedzielnej Mszy na terenie obozu lub w klasztorze. Oznacza również, że postępujemy według określonych zasad, w szczególności odnosimy się z szacunkiem do innych, nie pijemy alkoholu, nie palimy papierosów, ani nie tolerujemy jakichkolwiek innych używek.

Sekcja Wigierska nie prowadzi oficjalnych zapisów. Wszystkie osoby zainteresowane udziałem w obozach prosimy o kontakt.

Informacje na temat nadchodzącego obozu ukazują się zawsze na wiosnę.

Cimochowizna

Żyjący w XIX wieku urzędnik i kronikarz Aleksander Osipowicz, znany głównie z krótkich opowiadań i opisów Suwalszczyzny tak opisuje Cimochowiznę w swoich "Wycieczkach w okolice Suwałk", przedstawiając ją jako najlepsze miejsce na majówki:

"W końcu co do miejscowości, głównie na to baczyć należy, żeby dostarczyła żywiołu dla każdego upodobania. Wymaga się więc borów, lasów, zarośli, gajów, łanów uprawnych, łąk, gór, strumieni, jezior, wsi, ruin i pięknych a rozległych widoków.

Warunki te, na pozór trudne do zgromadzenia w jednym punkcie, posiada przecież pewna wieś, o dobrą godzinę drogi od Suwałk odległa, zwana Cimochowizną. Wznosi się ona w pobliżu rozległych borów i lasów, na pochyłości góry, okolonéj łąkami i zaroślami, przerzniętemi niewielką rzeką, nad jeziorem wygierskiém. Jezioro to, o cztérech milach kwadratowych powierzchni, ozdobione wyspami i obfitujące w rzadkie ryb gatunki, całe jest w zagięciach, zatokach, a przed Cimochowizną trzy odnogi nadają mu podobieństwo do liścia koniczyny, przy nasadzie którego wznosi się wieś owa; na lewo na półwyspie na wzgórzu widnieją malownicze ruiny klasztoru wygierskiego; na prawo zatoka z dwiema wyspami, okolona lasem na wzgórzach, a wprost wody okazałe, zakręciwszy się półkolem u podnóża siniejących borów, chowają się w dalszym ciągu za temi wzgórzami, za któremi właśnie największa ich przestrzeń się znajduje. Z wyniosłości, na jakiéj wznosi się wieś rzeczona, cudne widoki dokoła. A więc jest tu wszystko, czego tylko potrzeba do zabawy, i ztąd téż Cimochowizna poczytywaną jest słusznie za stolicę majówek naszych."

Zatoka Harcerska

Nasz główny obóz znajduje się w niewielkiej zatoce zwanej Hańczańską - z powodu wpływającej tam rzeki Czarnej Hańczy lub Harcerską. Druga nazwa nawiązuje do odbywających się w tym miejscu przed wojną harcerskich obozów instruktorskich. Biorący w nich udział harcerze stworzyli podczas okupacji niezależną od Szarych Szeregów organizację wojskową "Wigry", zajmującą się przede wszystkim szkoleniem kadry oficerskiej. W 1943 grupa ta dołączyła do Szarych Szeregów i rok później jako batalion Wigry wzięła udział w walkach w rejonie Starego Miasta podczas Powstania Warszawskiego.

Tak miejsce kursów opisywał jeden z ich uczestników, Henryk Wechsler:
"(...) Znajdowało się ono nad jedną z północno-zachodnich zatok jeziora Wigry, zwaną przed przybyciem wigierczyków w te strony Zatoką Hańczańską, później powszechnie zwaną Zatoką Harcerską. Była ona otoczona z trzech stron wysokim brzegiem porosłym dość rzadkim starym lasem sosnowym. W jednym tylko miejscu brzeg opadał, ustępując niskim łąkom i bagniskom nadbrzeżnym Czarnej Hańczy, która opodal obozowiska wpływa do Wigier. Zatoka była odcięta od reszty jeziora wysuniętym daleko półwyspem, ponad którym sterczały wieże kościoła wigierskiego. (...)

Dwie cechy tego krajobrazu miały największy wpływ na przybyszów: surowe, piękne jezioro, obramowane potężnym lasem i pierwotność. Jak okiem sięgnąć, nigdzie śladów bytności ludzi. W tych warunkach jedyny akcent pracy ludzkich rąk - wyciągnięte ku niebu znad półwyspu smukłe wieże kościoła wigierskiego nabierały cech symbolu-drogowskazu. (...)"

E-mail sekcyjny: wigry@kik.waw.pl

Witold Kunicki-Goldfinger: 669 553 229

Kalina Malesza: 604 726 339

Czy chcesz otrzymywać najświeższe informacje o spotkaniach i aktualnych wydarzeniach w Klubie? Zapisz się do internetowego newslettera.

FreshMail.pl